Dzisiaj jest: Sobota, 30 sierpnia 2008 r., Imieniny: Rózy i Szczęsnego

W skład KSMMiR wchodzą:

  • MKZ NSZZ "S" Polskiej Żeglugi Morskiej
  • Organizacja Międzyzakładowa NSZZ "S" Marynarzy i Rybaków
  • Organizacja Marynarzy Kontraktowych NSZZ "S"
  • MOZ NSZZ "S" Polskiej Żeglugi Bałtyckiej
  • MKZ NSZZ "S" DALMOR
  • MKZ NSZZ "S" Przedsiębiorstwo Robót Czerpalnych i Podwodnych
  • MKZ NSZZ "S" ODRA
  • MKZ NSZZ "S" Morskich Służb i Przedsiębiorstw Ratowniczych
  • Galeria Zdjęć





List otwarty do polskich załóg statków obcych bander. 2006-06-15 20:35:03

Autorzy powyższego listu - APMAR i SMK - zawarli w nim szereg nieprawdziwych informacji o naszych działaniach wykazując jednocześnie brak wiedzy o obowiązujących w ramach UE regulacjach dotyczących warunków pracy marynarzy na statkach.


1. Nie jest prawdą, - jak twierdzą autorzy listu - że państwa członkowskie Unii Europejskiej (13 państw) starają się o porozumienie bilateralne z Polską w ramach rozporządzenia 1408/71 WE, a oportunizm NSZZ "Solidarność" stwarza trudności do podpisania takich porozumień.

Koordynacja systemu ubezpieczeń społecznych uregulowana rozporządzeniem 1408/71 WE i wynikające z tego zagrożenia dla polskich marynarzy były i są przedmiotem pracy Zespołu Trójstronnego do Spraw Żeglugi i Rybołówstwa Morskiego. O działaniach naszej Sekcji w tej sprawie jeszcze przed przystąpieniem Polski do UE wielokrotnie informowaliśmy na łamach naszego Biuletynu Morskiego.

Nasza postawa, włożona praca i działania w celu zawarcia porozumienia z Norwegią a następnie z armatorami i związkami zawodowymi z Holandii została przyjęta z uznaniem przez Związek Armatorów Holenderskich w skierowanym do nas piśmie. Jednakże dotychczas żadna upoważniona do tego instytucja państwowa z wyjątkiem Norwegii nie zwróciła się do Polski z wnioskiem o podpisanie odpowiedniego porozumienia.

Natomiast Komisja UE na spotkaniu przedstawicieli administracji rządowych z Polski, Norwegii i Holandii negatywnie zaopiniowała rozwiązanie oparte na bilateralnej umowie polsko - norweskiej. Stąd prawdopodobnie dotychczasowy brak zgody administracji Holandii na podpisanie takiej samej umowy oraz rezygnacja administracji polskiej z kontynuowania rozwiązań bilateralnych.

W tym miejscu należy przypomnieć rzecz oczywistą, aczkolwiek przemilczaną przez autorów listu otwartego, że związki zawodowe nie są stroną umów międzyrządowych.


2. Autorzy listu zarzucają naszej Sekcji skierowanie skargi do Komisji UE na praktyki stosowane na statkach drugiego rejestru duńskiego (DIS) - niezgodne z artykułem 39 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Skargę do duńskiego sądu pracy złożyła duńska federacja związków zawodowych (patrz Lloyd's list z 16.07.2004) żądając, by Polscy marynarze traktowani byli na takich samych warunkach jak duńscy.

Zwracamy uwagę, że pismo nasze do Komisji wysłaliśmy rok przed wejściem Polski do UE.

Głównym powodem był brak prawnych gwarancji wspólnego - duńscy armatorzy, duńskie i polskie związki zawodowe - kształtowania wysokości wynagrodzeń i warunków pracy, a więc również możliwości bilateralnego porozumienia w ramach regulacji 1408/71 na statkach zarejestrowanych pod banderą Danii. Rokowania zbiorowe stanowią element praw związkowych przewidzianych przez Konwencję MOP. Tymczasem przepisy o międzynarodowym rejestrze duńskim wykluczają udział związków kraju bandery. Uniemożliwienie ochrony marynarzy obcokrajowców przez duńskie związki było głównym powodem naszej interwencji. Podobnie jak w przypadku Norwegii i Holandii bez akceptacji związków zawodowych marynarzy z kraju bandery statku trudno sobie wyobrazić aby mogła być zawarta pomiędzy krajami odpowiednia umowa bilateralna dotycząca systemu zabezpieczeń socjalnych.

Armatorzy duńscy w odróżnieniu do norweskich i holenderskich nie akceptują udziału w tych porozumieniach związków z ich kraju. Brak duńskich związków zawodowych w porozumieniach komplikuje również możliwość wspólnego uregulowania minimalnych wysokości wynagrodzeń dla polskich marynarzy jaki został wspólnie uzgodniony na statkach pod banderami innych państw np. Holandii, Norwegii w tym NIS. Nie dopuszczenie związku kraju bandery utrudnia też (i podraża) postępowanie przed sądami z tytułu dochodzenia roszczeń.

Przypominam - pisaliśmy o tym w naszych biuletynach - że projekt polskiego drugiego rejestru statków też zawierał możliwość zatrudniania na statkach pod polską banderą marynarzy obcokrajowców bez możliwości udziału polskich związków zawodowych w negocjacyjnym kształtowaniu wysokości wynagrodzeń. Nasza akceptacja tego projektu w konsekwencji skutkowałaby zatrudnianiem pod polską banderą tańszej, innej narodowości, siły roboczej na warunkach płacowych nie do zaakceptowania przez polskich marynarzy.

Autorzy listu otwartego (APMAR i SMK) napisali nieprawdę, że w grudniu 2004 r. zaproszono wszystkie zainteresowane strony na spotkanie w Gdyni zorganizowane z inicjatywy Stowarzyszenia Armatorów Europejskich (ECSA). Pomimo, że zgodnie z zaproszeniem rozpatrywany problem dotyczyć miał drugiego rejestru duńskiego statków, nie zaproszono na to spotkanie przedstawicieli duńskich związków marynarzy. Nie zrobiono tego również po naszej interwencji i wcześniej zgłoszonego przez nas w tej sprawie warunku naszego udziału w spotkaniu.

W świetle powyższego zarzucanie nam, że nie wzięliśmy udziału w tym i podobnie organizowanych spotkaniach jest bezpodstawne. Dezinformacja, a raczej brak informacji, polega na tym, że zagadnienia równego traktowania marynarzy UE, marynarzy obcokrajowców, drugich rejestrów, tanich bander itd., stanowią niezmiennie przedmiot obrad i konsultacji w ramach Komitetu Dialogu Społecznego (SDC) tj. organu uprawnionego do zajmowania się sprawami sektorowymi w UE. Polskie związki nie mogą więc korzystać z zaproszeń ECSA i APMAR dla omawiania tych samych zagadnień bez udziału związków kraju bandery.


3. Autorzy (APMAR i SMK) pisząc w swoim liście otwartym, że jedyną szansą jest wycofanie skargi z Unii Europejskiej przez NSZZ "Solidarność" oraz strasząc polskich marynarzy, że stracą pracę jak nie zaprotestują zapomnieli, że protestować należało przed wstąpieniem Polski do UE. Namawianie po 1-ym maja 2004 r. polskich marynarzy aby wspierali łamanie przez pracodawcę lub rząd postanowienia Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską przyjętego również przez Polskę jest niepoważne. Tym bardziej, że wycofanie skargi nie powoduje zmiany tego prawa. Należy dążyć do zmiany prawa a nie jego łamania; takie wspólne działania proponuje nasza Sekcja (piszemy o tym w naszych biuletynach).

Zdezorientowanych marynarzy informujemy, że cytowana w liście otwartym sugestia Sekretarza Generalnego ECSA o stopniowym dochodzeniu do wyrównywania poziomów płacowych niezgodna jest z opinią Komisarza Transportu Komisji, który twierdzi, że równe traktowanie powinno mieć zastosowanie od podpisania przez Polskę tzw. Układu Europejskiego w roku 1994.

Jeżeli więc 11 lat nie wystarczyło na dochodzenie do zgodnych z Traktatem rozwiązań, nie można za to winić Związków. Ten sam Komisarz stwierdził również, że będzie karał armatorów, którzy nie przestrzegają postanowień Traktatu.

Przedstawianie niezgodnie z prawdą faktów i nieuczciwe sugerowanie intencji działań związków zawodowych jest poważnym nadużyciem.

Takie działania APMAR-u spotkały się z reakcją przedstawicieli związków zawodowych z Europy. Reakcja ta zawiera także element potępienia nakłaniania do przestępstwa. Próba wymuszenia na naszym Związku oficjalnej rezygnacji ze stosowania obowiązującego ustawodawstwa Wspólnoty postrzegana jest bowiem jako tego rodzaju nakłanianie.

Za Radę Krajowej Sekcji Morskiej Marynarzy i Rybaków NSZZ "Solidarność"

Przewodniczący

Janusz Maciejewicz



+ dodaj swoją opinie
Autor:
E-mail:
Treść:
Wpisz kod:   

Komentarze są własnością ich twórców.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.





  Sierpień 2008 >>
Pn Wt Śr Cz Pt So Ni
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Ostatnie wydanie "Biuletynu Morskiego".

Wydanie Aktualne Wydania Archiwalne








Stronę odwiedziło
56379 osób


Krajowa Sekcja Morska Marynarzy i Rybaków NSZZ "Solidarność".